Lista wierzycieli nie jest prostym spisem nazw firm
Ustawa wymaga spisu wierzycieli z podaniem ich adresów, wysokości wierzytelności każdego z nich oraz terminów zapłaty, dlatego poprawna lista musi zawierać więcej niż nazwę banku lub firmy windykacyjnej i orientacyjną kwotę całego zadłużenia. Każda pozycja powinna pozwalać zidentyfikować podmiot, źródło długu, numer umowy lub sygnaturę, datę wymagalności, aktualną znaną kwotę, zabezpieczenie, ewentualny spór oraz etap postępowania sądowego albo egzekucyjnego.
Najwygodniej rozpocząć od roboczego arkusza lub tabeli, która jest szersza niż finalny formularz, ponieważ na etapie analizy trzeba zachować również dane pomocnicze, takie jak nazwa wierzyciela pierwotnego, data cesji, numer sprawy u windykatora, sygnatura nakazu zapłaty, komornik i data ostatniej aktualizacji salda. Dopiero po sprawdzeniu tych danych można przenieść wymagany zakres do wniosku.
Źródła informacji trzeba łączyć a nie wybierać jedno z nich
Raport BIK może pomóc zidentyfikować kredyty, pożyczki, karty i limity związane z raportującymi instytucjami, ale nie jest kompletnym rejestrem wszystkich długów i nie zastępuje dokumentów sądowych, komorniczych, umów prywatnych, zaległości czynszowych ani zobowiązań wobec organów publicznych. Dlatego należy zestawić go z historią rachunków, umowami, wypowiedzeniami, wezwaniami do zapłaty, zawiadomieniami o cesji, pozwami, nakazami, wyrokami i pismami egzekucyjnymi.
Warto również przejrzeć skrzynkę pocztową i e-mailową według nazw wierzycieli, numerów umów i sygnatur, ponieważ starsza korespondencja często pozwala połączyć aktualną firmę windykacyjną z pierwotną umową. Jeżeli dłużnik posiada profil w portalu informacyjnym sądów powszechnych albo dostęp do akt konkretnej sprawy, dane z tych źródeł mogą pomóc ustalić rozstrzygnięcie i sygnaturę, lecz każdą informację trzeba przypisać do właściwego zobowiązania.
Aktualny wierzyciel może być inny niż podmiot z umowy
Sprzedaż wierzytelności powoduje, że bank, pożyczkodawca lub operator widoczny w umowie nie musi być podmiotem, któremu należność przysługuje w dniu składania wniosku, dlatego trzeba sprawdzić zawiadomienie o cesji, ostatnie wezwanie do zapłaty i oznaczenie strony w postępowaniu sądowym. Na liście należy wskazać aktualnego wierzyciela, a informację o wierzycielu pierwotnym oraz rodzaju umowy zachować w opisie, aby źródło zobowiązania było czytelne.
Jeżeli cesji było kilka i dokumentacja jest niepełna, nie należy automatycznie wpisywać nazwy firmy, która ostatnio wysłała wiadomość, ponieważ mogła działać wyłącznie jako podmiot obsługujący windykację. W takiej sytuacji warto odróżnić wierzyciela od pełnomocnika lub serwisera, oznaczyć brak wymagający wyjaśnienia i oprzeć dane na najbardziej aktualnym wiarygodnym dokumencie.
Jedno zobowiązanie może występować pod kilkoma sygnaturami
Ta sama należność może posiadać numer umowy, numer sprawy windykacyjnej, sygnaturę sądową i sygnaturę komorniczą, co łatwo prowadzi do wpisania jej kilka razy jako oddzielnych długów. Aby uniknąć podwójnego liczenia, należy porównać strony, kwotę kapitału, datę umowy i dokument będący podstawą egzekucji, a następnie umieścić wszystkie powiązane numery w jednej pozycji roboczego zestawienia.
Odrębną pozycję należy natomiast utworzyć wtedy, gdy ten sam wierzyciel posiada kilka niezależnych umów, na przykład kredyt gotówkowy, kartę kredytową i limit w rachunku, ponieważ każda z nich ma własną podstawę, saldo oraz termin wymagalności. Zbiorcza kwota bez rozbicia utrudnia weryfikację i może ukryć fakt, że część należności jest sporna albo zabezpieczona.
Kwota powinna mieć datę i źródło
Salda zmieniają się wraz z odsetkami, kosztami procesu i egzekucji, dlatego przy każdej kwocie warto odnotować datę oraz dokument, z którego pochodzi, na przykład pismo wierzyciela z 10 sierpnia, nakaz zapłaty albo aktualne zaświadczenie komornika. Jeżeli dostępne dokumenty pokazują różne wartości, nie należy wybierać największej ani najmniejszej bez analizy, lecz ustalić, czy różnica wynika z późniejszej wpłaty, naliczonych odsetek, kosztów lub cesji.
Gdy aktualnego salda nie da się uzyskać przed złożeniem wniosku, trzeba podać ostatnią wiarygodną wartość, zaznaczyć datę i opisać ograniczenie, zamiast tworzyć pozornie dokładną kwotę. Uczciwe wskazanie, że saldo wymaga aktualizacji, jest bardziej przejrzyste niż przemilczenie wierzyciela do czasu otrzymania odpowiedzi.
Termin zapłaty nie zawsze jest datą zawarcia umowy
Formularz wymaga terminu zapłaty, dlatego należy ustalić, kiedy należność stała się wymagalna, co przy pożyczce ratalnej może oznaczać terminy poszczególnych rat, a po wypowiedzeniu umowy również termin wskazany w wezwaniu do zapłaty całego zadłużenia. Data podpisania umowy pokazuje początek zobowiązania, lecz nie zawsze odpowiada chwili, od której wierzyciel mógł żądać zapłaty pełnej kwoty.
Jeżeli sprawa została stwierdzona nakazem lub wyrokiem, warto odnotować datę orzeczenia i jego prawomocność, zachowując jednocześnie informację o pierwotnej wymagalności. Nie trzeba tworzyć skomplikowanej analizy prawnej każdego terminu w tabeli, ale dane powinny być na tyle dokładne, aby można było rozpoznać charakter i etap zobowiązania.
Długi prywatne publiczne i warunkowe również wymagają uwagi
Lista nie powinna ograniczać się do produktów finansowych, ponieważ może obejmować należności wobec rodziny lub znajomych, zaległy czynsz, media, podatki, składki, mandaty, obowiązki alimentacyjne, odszkodowania, poręczenia i inne zobowiązania. Dług prywatny powinien zostać opisany z podaniem wierzyciela, podstawy, kwoty, terminu zapłaty i posiadanych dowodów, takich jak umowa, przelew lub korespondencja.
Jeżeli dłużnik poręczył cudze zobowiązanie, jest współkredytobiorcą albo ponosi odpowiedzialność warunkową, należy ustalić aktualny zakres odpowiedzialności i wskazać tę informację, nawet gdy wierzyciel nie prowadzi jeszcze aktywnej egzekucji. Kompletny wniosek ma przedstawiać rzeczywisty zakres obowiązków majątkowych, a nie wyłącznie te sprawy, w których aktualnie dzwoni windykator.
Wierzytelności sporne trzeba wydzielić i opisać zakres sporu
Jeżeli dłużnik kwestionuje istnienie zobowiązania albo tylko część kwoty, wierzytelność powinna znaleźć się w spisie spornym z zaznaczeniem zakresu, przyczyny i etapu sprawy. Można na przykład wskazać, że spór dotyczy naliczonych kosztów, rozliczenia wpłat, skuteczności wypowiedzenia lub odpowiedzialności z poręczenia, a następnie dołączyć reklamację, sprzeciw, pozew lub inną korespondencję.
Nie należy usuwać długu z wniosku tylko dlatego, że jest kwestionowany, ponieważ ustawowy spis wierzytelności spornych służy właśnie ujawnieniu takiej sytuacji, a wpisanie pozycji w tej części nie stanowi uznania wierzytelności. Jednocześnie samo określenie „sporne” bez wskazania zakresu i powodu nie daje wystarczającej informacji, dlatego opis powinien być konkretny.
Ostatnia kontrola polega na uzgodnieniu listy z całym wnioskiem
Po przygotowaniu tabeli trzeba sprawdzić, czy suma zobowiązań odpowiada kwocie wskazanej w uzasadnieniu, czy każdy wymieniony komornik ma powiązaną sprawę, czy zabezpieczenia zostały przeniesione do właściwej sekcji oraz czy żadna pozycja z raportu BIK, korespondencji i dokumentów sądowych nie została pominięta. Warto oznaczyć dokument przypisany do każdego wierzyciela, co ułatwia późniejsze ułożenie załączników.
ResetFin pomaga ustalić wierzycieli, uporządkować zobowiązania i przygotować spis odpowiadający pozostałym częściom wniosku, a następnie opracowuje uzasadnienie i kompletuje zestaw dokumentów do weryfikacji przez klienta. Aby rozpocząć analizę, skontaktuj się pod numerem 452 727 178 lub adresem kontakt@resetfin.pl. O zakresie postępowania i rozstrzygnięciu w przedmiocie upadłości decyduje sąd.
Podobne artykuły
Upadłość konsumencka
Co dzieje się po złożeniu wniosku o upadłość konsumencką
Upadłość konsumencka
Najczęstsze błędy we wniosku o upadłość konsumencką
Upadłość konsumencka
Jakie dokumenty dołączyć do wniosku o upadłość konsumencką
Upadłość konsumencka
Jak wykazać majątek dochody i koszty we wniosku o upadłość